Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy tu też niemcy płaczą jak sprzedają?
#1
Witam serdecznie.
Przymierzam się do zakupu pierwszego bardziej zaawansowanego aparatu.
Wybór padł na używanego Canona 60D, bądź 70D.

Znalazłem taką aukcję z aparatem 60D Link do aukcji allegro . Cena przyzwoita, obiektyw kitowy, ale nie w tym rzecz (na razie). Jak to możliwe, że aparat kupiony wg sprzedawcy 8.11.2012 (pewnie data faktury/paragonu) czyli ponad 4 lata temu ma przebieg 2700 zdjęć. Czy to nie jest jak z tymi autami sprowadzanymi co mają 15 lat i 100 tys. przebiegu?
Ktoś ma jakieś doświadczenia i może mi udzielić odpowiedzi?
Pozdrawiam


zdecyduj się kim jesteś !!  i wybierz jeden z-3)
Odpowiedz
#2
(23-01-2017, 11:50:04)olek_grom napisał(a): Witam serdecznie.
Przymierzam się do zakupu pierwszego bardziej zaawansowanego aparatu.
Wybór padł na używanego Canona 60D, bądź 70D.

Znalazłem taką aukcję z aparatem 60D Link do aukcji allegro . Cena przyzwoita, obiektyw kitowy, ale nie w tym rzecz (na razie). Jak to możliwe, że aparat kupiony wg sprzedawcy 8.11.2012 (pewnie data faktury/paragonu) czyli ponad 4 lata temu ma przebieg 2700 zdjęć. Czy to nie jest jak z tymi autami sprowadzanymi co mają 15 lat i 100 tys. przebiegu?
Ktoś ma jakieś doświadczenia i może mi udzielić odpowiedzi?
Pozdrawiam

A dlaczego nie ? Jak robił zdjęcia tylko na urlopie, to tak może być. Ilość klapnięć migawką możesz sprawdzić odpowiednim programem.
Odpowiedz
#3
Miałem do czynienia z taką okazją. Trafiłem na aparat z okazyjnie małym przebiegiem 5200 zdjęć kupiony dwa lata i miesiąc temu, czyli po gwarancji.

Ślady użytkowania znikome, przebieg też. Wygląd tip tok, że mucha nie siada. Zdjęcia testowe wychodziły ok. Cena 50% niższa niż nowy.

Dopiero po wzięciu do domu i próbach okazało się że zawieszał się przy co 100 zdjęciu wychodził error. Potem sprawdziłem w programie i okazało się że ma zrobione 18500 klatek.


2000 zdjęć to mi śmierdzi jak ja czasem 1000 wypstykam w jeden dzień. A nie od 2012.

W każdym razie jak to mówi handlarz - jak kupisz to przynajmniej będziesz cieszył się z MYŚLI że masz mały przebieg (-;


Aha i co do gwarancji sklepów. Wszystkie dają, szczycą się tym itp. Dopiero jak wejdzie się w szczegóły to okaże się, że ta gwarancja nie dotyczy niczego bo WSZYSTKO mogą zwalić na użytkownika. Więc to tylko iluzja gwarancji. To samo robią w MM. staturn, mexpert i inni.
Odpowiedz
#4
W ogóle tak sprawdziłem z ciekawości to na allegro połowa D60 (przykładowo) ma przebieg poniżej 10 tys. Druga połowa w ogóle nie podaje, bo niby nie wie jak... I dosłownie 2 sztuki mają powyżej 15 tys.
Może amator nie zawsze pstryka jak Pawulon tysiaka dziennie, ale myślę, że z tygodniowy wyjazd wakacyjny może się zakręcić do tysiąca zdjęć. Tak czy siak D60 jest już aparatem chyba 6-letnim (model), więc same nieużywane są? Ktoś kupił samą puszkę za 3 czy 3,5 tys. i robił tysiąc zdjęć rocznie?? 
Ok czasem się może trafić taka sztuka oczywiście odpowiednio droższa od innych ze względu na przebieg, ale kilka...

Z gwarancjami to nie ma co im wierzyć. Jak napisał Pawulon to przy nowym sprzęcie trzeba się doktoryzować z prawa w przypadku reklamacji, a co dopiero używka.
Odpowiedz
#5
Napisane przez olek_grom

Napisane przez olek_grom
Z gwarancjami to nie ma co im wierzyć. Jak napisał Pawulon to przy nowym sprzęcie trzeba się doktoryzować z prawa w przypadku reklamacji, a co dopiero używka.
==========================
Gwarancje sklepowe i ubezpieczenie w sklepach-marketach / to naciąganie klientów na wydanie  kasy na zbędne zabezpieczenie/ nic z tego nie wynika.
Światło i cień

Odpowiedz
#6
Ktoś tu szuka dziewicy w burdelu ...

Ale tak na prawdę co komu to da że będzie przebieg taki czy inny. Działa wszystko, wygląda ładnie - to kupuje (czasem tanio) i koniec Uśmiech
Chce nowy pewny - sklep (-; Tyle w temacie.
Tysiaka zdjęć w weekend spokojnie - liczyć można także RAW i JPEG jako 2... Uśmiech

Te aparaty są bardzo wytrzymałe, z moim nic się nie dzieje, lecą mu klatki i dalej jestem 100% pewny aparatu. W używkach zawsze najbardziej bałem się tego, że kupie sztukę po zalaniu  lub kradzioną albo używaną na wilgoci/mrozie.
Odpowiedz
#7
(24-01-2017, 11:58:33)Pawulon napisał(a): Tysiaka zdjęć w weekend spokojnie - liczyć można także RAW i JPEG jako 2... Uśmiech

To jedno klapnięcie migawki.
Odpowiedz
#8
RAW + Jpg to jedna jednostka licznikowa I nigdy licznik nie przeskakuje o 2.
Ucz swoje dzieci fotografii. Będziesz pewny że one nigdy nie będą mieć dość pieniędzy by kupić narkotyki Uśmiech
Odpowiedz
#9
Jak wyżej mówię nigdy nie skupiałem się na liczniku zdjęć/migawki. Bardziej na stanie aparatu.

A jak zliczane są zdjęcia seryjne i filmy ? Jako jedna migawka cała seria i film czy są pominięte w tych obliczeniach.
Odpowiedz
#10
Zliczane jest każde klapnięcie migawki
Ucz swoje dzieci fotografii. Będziesz pewny że one nigdy nie będą mieć dość pieniędzy by kupić narkotyki Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu