Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[raagoon] Kamczatka 2014
#11
@Jurek: Jasne, że będą. Ale nie chcę aby było nudno. Wieczorem coś kolejnego podrzucę.

Teraz 5 klatek ze wsi Kozyriewsk, która była naszą bazą wypadową w góry. W rejonie tym spędziliśmy 5 nocy z czego 3 w Kozyriewsku na zmianę z noclegami w namiotach pod wulkanami.
Totalnie odludzie. Do tej pory zastanawiamy się z czego ludzie tutaj żyją. Kilka klatek z dnia pierwszego z porannego spaceru po wsi przed ruszeniem w góry. 

6.
   

7. małe chatki "traperskie" w których spaliśmy.
   

8. 
   

9. 
   

10.
   
"One exposure per motive!
ZŁO KONIECZNE ... aczkolwiek dziękuję słońcu za światło Oczko
gdybacz, użyszkodnik i maruda. czasem trzyma aparat w łapach i stara się go nie upuścić.




Odpowiedz
#12
Niezła dzicz, a co tak naprawdę było celem Twojej wyprawy?
Odpowiedz
#13
Z tej ostatniej serii to foto nr-6 jest super wygląda jakby czas zatrzymał się na początku XX wieku
Światło i cień   /czyściciel-likwidator/

Odpowiedz
#14
@Jojo: cel wyprawy? głównym celem wyprawy była dzicz i jednoczesne sprowokowanie ludzi aby zadawali właśnie takie pytania Oczko 
@Jurek: tam czas naprawdę się zatrzymał dawno temu Oczko

Lecim z kolejnymi. Wyjeżdżamy z Kozyriewska i przemieszczamy powoli się lasami do martwego lasu. 

11. Tołbaczik. Ostatnia erupcja tego wulkanu miała miejsce w latach 2012-2013
   

12. Wyschnięte odnoga rzeki Studenaja. 
   

13. Ciekawe znaleziska wulkaniczne.
   

14. Droga dojazdowa do martwego lasu. W wyniku ostatniej erupcji i spływającej lawy droga została wytyczona na nowo i wydłużona. Lawa niestety zniszczyła sporą część lasu przez który wcześniej przebiegała "droga".
   

15. Pole zastygłej lawy po ostatniej erupcji w latach 2012-2013. W tle po raz kolejny sprawca całego zamieszania czyli Tołbaczik.
   
"One exposure per motive!
ZŁO KONIECZNE ... aczkolwiek dziękuję słońcu za światło Oczko
gdybacz, użyszkodnik i maruda. czasem trzyma aparat w łapach i stara się go nie upuścić.




Odpowiedz
#15
Świetne fotki i zarąbiste klimaty. Chętnie wybrał bym się w taką dzicz... Zazdroszczę ci tej możliwości Uśmiech
Ucz swoje dzieci fotografii. Będziesz pewny że one nigdy nie będą mieć dość pieniędzy by kupić narkotyki Uśmiech
Odpowiedz
#16
Już wiem ! Po pumeks pojechałeś ! :-)
Odpowiedz
#17
Trochę "zaspałem" z podaniem wam kolejnej porcji zdjęć z wyprawy po pumeks na Kamczatce.

16. Kolejne wcielenie wulkanu Tolbachik. Gdziekolwiek się nie spojrzało - to gdzieś zawsze było go widać Oczko
   

17. spacer na wygasły wulkan. nasz transport postanowił sobie odjechać Oczko
   

18. "Mars na ziemi".
   

19. Rozbijanie obozu w Martwym Lesie u podnóża wulkanów. Drzewa uduszone od wulkanicznego pyłu. Po 38 latach od ostaniej erupcji przyroda nieśmiało próbuje wracać do życia.
   

20. wieczorny klimat w obozowisku. ognisko, wódka i gitara.
   
"One exposure per motive!
ZŁO KONIECZNE ... aczkolwiek dziękuję słońcu za światło Oczko
gdybacz, użyszkodnik i maruda. czasem trzyma aparat w łapach i stara się go nie upuścić.




Odpowiedz
#18
A wracając do aut terenowych jeśli pojazd nie jest skonstruowany na ramie  to nie jest samochód terenowy tylko auto do jazdy po mieście   Szczęśliwy Szczęśliwy Szczęśliwy
A co do zamieszczonych fotografii to są super ciekawe miejsca do których nie każdy będzie miał dostęp 
A 20 jest wyjątkowa zwłaszcza z gitarą i śpiewem, w sumie miejsca zachwycają i mimo że paleta  kolorów jest skromna to i tak ciekawe foty
Światło i cień   /czyściciel-likwidator/

Odpowiedz
#19
(01-12-2014, 22:40:30)jurek napisał(a): A wracając do aut terenowych jeśli pojazd nie jest skonstruowany na ramie  to nie jest samochód terenowy tylko auto do jazdy po mieście   Szczęśliwy Szczęśliwy Szczęśliwy

Zatem prosze sprawdzic budowe Suzuki Jimny :-) , do tego mozna tez sprawdzic czy czasem nawet mosty nie sa montowane na sztywno :-)


foty zarypiaste , z ostatniej serii "marsowe" mi sie widzi najbardziej
Już więcej nie postuje !!!
Odpowiedz
#20
Mimo jesieni z kolorami było tam niestety ubogo Oczko Jedynie w lasach, które nie były zniszczone przez wulkan dało się czasem trochę kolorów doświadczyć.
Do tego pogoda wredna i czasem dokuczająca a czasem przyjemna. Trzeba było akceptować brak chmurek na niebie w akompaniamencie dogrzewającego nas słoneczka lub budzący nas w nocy deszcz walący o ściany namiotu Oczko
Wszystkie pory roku w burej rzeczywistości Oczko
"One exposure per motive!
ZŁO KONIECZNE ... aczkolwiek dziękuję słońcu za światło Oczko
gdybacz, użyszkodnik i maruda. czasem trzyma aparat w łapach i stara się go nie upuścić.




Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [raagoon] Alaska 2016 raagoon 17 1,661 08-11-2016, 15:51:24
Ostatni post: JacJac

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu