Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
YN 560 II
#11
rzuciłeś okiem na tę rabelę co jest w linku? jest toś przydatnego?
Odpowiedz
#12
(14-02-2014, 16:05:06)jojo napisał(a): No wreszcie kupiłem lampkę, ale już na wstępie jestem w lesie. Za założenia ma być to lampa rozwalające cienie (stąd nacisk na fotocele) ale okazjonalnie chcę ją używać także przy innych fotach zwłaszcza poprzez światło odbite od sufitu.

Moim skromnym zdaniem popełniłeś kilka błędów:
1. nie zapytałeś na forum o lampkę
2. kupiłeś YN560II a za 50zł dodatkowo masz YN560III z wbudowanym odbiornikiem, co przy rozbudowie zestawu miało by znaczenie - dodatkowo nadajnik/wyzwalacz radiowy to bardzo wygodna sprawa i fotocela Cię nie "ogranicza" Uśmiech
3. Jedną lampką wyeliminować cienie jest dość ciężko, bo kukułki nie liczę Język

Teraz obserwuj światło i pstrykaj z czasem żadne tabele Ci nie będą potrzebne Uśmiech

Ps. Oczywiście do YN560II odbiornik można dokupić, ale to dodatkowy klamot, który trzeba taszczyć i pamiętać o tym żeby go założyć Uśmiech
Odpowiedz
#13
(15-02-2014, 06:46:59)jojo napisał(a): rzuciłeś okiem na tę rabelę co jest w linku? jest toś przydatnego?

Dla mnie nie. Ale na manualnym naświetleniu się nie znam. Już za czasów Zenita korzystałem z lamp z jakimś tam pomiarem światła. Za dużo nieudanych zdjęć z manuala wychodziło, pomimo że pstrykane na kliszy cz. b. dużo błędów wybaczało
Odpowiedz
#14
zdrapek- jak pytam na forum to widzisz jak się to kończy. o 560 III czytałem i doszedłem do wniosku że aż takie coś mi nie potzrebne. wielemrzeczy które się kupuje kupuje się z jakimś założeniem do czego to mi potzrebne. ak wcześniej pisałem kiedyś w czasach smieny i zenita błyskałem zwykłym manualem i nie była to jakaś filozofia dlatego wyszedłem z załozenia że tą też opanuję w końcu to dla ludzi. na ttla i tak bym sonie pozwolił, niestety więc jak się nie ma co się lubi... zresztą to na tym forum przeczutałem że w ielu sytuacjach i tak ttl się nie sprawdza. dlatego zdecydowałem się na zakup. wiem też czego od niej chcę. na pewno nie będę targał jej na wyjazdy musi wystarczyć kukułka i koniec. do tej pory sie obywalem bez zewnętrznej i jakoś bylo. wiele fot robię wdomu dzieciom. i zaczęly mnie wkurzać cienie. robilem blendy odbłyśniki i rożne inne takie ale nie wiele to dawało. zatem wiele zdjęc będzie powtarzaonych jak raz dobrze ustawię to na przyszlość już będe znal wartosci, ale od czegoś trzeba zacząć, dlatego myślałem że są jakieś wzory wytyczne ktorymi można się sugerować ewentualnie poprawiając co nieco. pierwsze próby poczyniłem choc trudno mi ocenić jak wyszły bo widzę tylko na wyśietlaczu. robiłem z odbiciem odmsufitu i tu praktycznie na pełną moc trzeba. bawiłem się też w rozwalanie cieni błyskając za dzieckiem a tło miałem z ekranu takiego do wyświetalania slajdów. trochę jednak trzeba eksperymentować z różnymi ustawieniami. a tak aprpos znacie jakiś sposob na własnoręczne tło? czytałem o agrowłóknie ale nie wiem czy jest tomcoś warte jedni chwalą inni nie. podsumowując pewnie po jakimś czasie dojdę do jakiś wytycznych co domustawień ale chcialem trochę isć na skróty gdyż myślałem że tak się uda. dlatego. myślałem że są tu tacybco trochę tą sztukę. opanowali
Odpowiedz
#15
TTL się sprawdza, tylko automatyka nie zawsze wie czego chce pstrykacz i trzeba robić korektę Uśmiech
Jak byś miał w przyszłości więcej lamp i tła (o które pytasz) to wyzwalacze Cie nie ograniczają przebłyskiem który może popsuć cały misterny plan. A kukułka "wali w chama". Czasami lampy chowamy w różnych, dziwnych miejscach Język

Co do tanich teł to mogę polecić sprzedawcę FLIPERS z Alledrogo - kupowałem u różnych sprzedawców ale on ma przyzwoite jak to zawodowcy nazywają obrusy Uśmiech

Zamiast odbijać od sufitu to może pomyśl o parasolce typu softbox + blenda - na pewno da leprze rezultaty (koszt parasolki ok 50-60zł). Do tego statyw lub kobieta z silną ręką lub coś wymyślonego np. klips z parasolką złapany do szafy, krzesła itd Uśmiech

Pstrykam manualami ale minimum dwoma i po tzw. próbnych błyskach (jeden lub dwa) już wszystko jest "jasne" Uśmiech. TTL-a wyciągam kiedy pstrykam jedną lampką i nie mam czasu na rozstawianie dupereli.

Prostej odpowiedzi jak pstryknąć nie otrzymasz, każde miejsce inne z innym światłem i barwą, a też zdjęcia jakie chcemy zrobić są rożne. Manual to fajna zabawa ale trzeba popstrykać żeby go "wyczuć" Uśmiech
Odpowiedz
#16
hmmmm z tego wiem to można też kablem lampę z puchą choć ma swoje wady. czytam o parasolkach i innych cudeńkach ale.... sam nie wiem czy kidykolwiek nawet zbliżę się do tegochoć nie mówię nie, kto wie. po prostu nie mam takich potrzeb. rozumiem zatem że tylko próby żadne tabele kalkulatory?
Odpowiedz
#17
Na tablety i smartfony sa aplikacje PhotoCalc.
Ucz swoje dzieci fotografii. Będziesz pewny że one nigdy nie będą mieć dość pieniędzy by kupić narkotyki Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu