Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aparat Analogowy??:( jak to działa:)
#21
Witam wszystkich,

To moj pierwszy wpis na forum, bo dopiero niedawno dolaczylem do grona jego uzytkownikow. Tak sie sklada, ze przez ostatnich 10 lat (az do zeszlego tygodnia) robilem swoje zdjecia analogowym Canonem 50E. Mam do niego sporo obiektywow i innych akcesoriow, wiec nie chcialem \"przesiadac sie\" na APS\'a, natomiast na pelna klatke nie bylo mnie po prostu stac. Czy zazdroscilem wlascicielom cyforwek? Oczywiscie, ze tak. Wielokrotnie mialem w rekach rozne cyfrowki (glownie Nikony) i wiem, ze fotografia cyfrowa daje niesamowite mozliwosci. W moim aparacie - z oczywistych powodow - najbardziej brakowalo mi mozliwosci zmiany ISO (tryb \"oszukiwania\" aparatu nie daje niestety zadowalajacych efektow). Reszte niedostatkow analoga moglem dosc latwo zniesc. W zamian aparat oferowal mi niepowtarzalna okazje dokladnego zastanowienia sie nad kazdym zdjeciem. Ten watek byl juz poruszany, wiec chyba nie tylko ja widze te kwestie jako glowna zalete analogow. Musze tez dodac, ze nie znam sie na obrobce chemicznej zdjec, wiec swoje filmy oddawalem do labu. W zasadzie od samego poczatku zaraz po wywolaniu byly one skanowane do TIFF\'ow w duzej rozdzielczosci, co otwieralo pole do obrobki cyfrowej (ale to jednak nie to samo co RAW). Wreszcie zreflektowalem sie, ze miesieczny koszt zakupu filmow, ich wywolania i skanowania jest porownywalny z rata leasingowa za nowy sprzet. Od piatku mam wiec w plecaku swojego wymarzonego Canona 5d mk2. Rodzina stracila ze mna na kilka dni wszelki kontakt, ale co tam. Filozofia obslugi aparatu praktycznie sie nie zmienila. Zarowna 50e jaki i 5d dzialaja tak samo :-) Przesiadka byla calkowicie bezbolesna. Na pewno jeszcze jakis czas bede sie przyzwyczajal do niektorych nowych funkcji, ale juz po tych kilku dniach widze, ze nie bedzie to duzy problem. I moge wreszcie robic rzeczy, o ktorych wczesniej tylko marzylem. Najbardziej sie jednak boje, ze zaczne naciskac migawke bez zastanowienia. Juz samo porownanie ilosci zdjec testowych budzi refleksje. Kiedy kupilem 50e wypstrykalem w celach testowych jakies 4 roki filmu /czyli niecale 150 zdjec/. Teraz testowanie aparatu zaowocowalo przeszlo 1.000 fotek. A to dopiero poczatek...

Nizaleznie od mojej fascynacji nowym sprzetem pewne jest jedno - za nic w swiecie nie sprzedam mojego 50e. Zostawiam go na specjalne okazje. Zdjecia z tego aparatu maja swoj specyficzyn klimat...


Pozdrawiam!
Odpowiedz
#22
Witamy serdecznie na forum , wspanialy post na rozpoczecie znajomosci z nami, dobrze jest tez przeczytac ze \"nowy\" uzytkownik ma tak duze doswiadczenie :-) , zatem liczymy na krytyke i kreatywna dyskusje w wiekszosci postów :-)

jak bys dodał jeszcze co jest Twoim ulubionym tematem fotografii to bylo by swietnie

Pozdrawiam

Tserga
Już więcej nie postuje !!!
Odpowiedz
#23
Dziekuje za mile slowa. Tytulem uzupelnienia dodam, ze najbardziej lubie fotografowac ludzi i architekture. Moge calymi dniami siedziec w knajpie na rynku i czekac na ciekawy temat :-)

pozdrawiam!
Odpowiedz
#24
Cytat:Dziekuje za mile slowa. Tytulem uzupelnienia dodam, ze najbardziej lubie fotografowac ludzi ...


no to ja juz wiem kto bedzie probowal Ciebie wydoic troszeczke z wiedzy o fotogrsfowaniu ludi ;-)

T
Już więcej nie postuje !!!
Odpowiedz
#25
vangraff a jak u ciebie z praca pod powiększalnikiem w BW .
                                          Światło
Odpowiedz
#26
jurek - niestety w ciemni ostatni raz siedzialem w liceum... Obrobka analogowa zdjec od wielu juz lat konczyla sie dla mnie na etapie profesjonalnego skanera w labie. Potem w razie potrzeby szedl w ruch ploter.
Odpowiedz
#27
vangraff - Ale coś tam z chemii w ciemni łyknąłeś Uśmiech pozdrawiam
                                          Światło
Odpowiedz
#28
Fakt. Cos tam liznalem, ale gdybys dzisiaj wpuscil mnie do ciemni i kazal wywolac zdjecie, nie wiedzialbym pewnie, do ktorej kuwety je wlozyc najpierw...

Ale nic to. Jutro zabieram moj nowy aparat na pierwsze testy polowe. Nie moge sie doczekac.
Odpowiedz
#29
Witam wszystkich, nie ukrywam że jestem laikiem a na forum trafiłem, ponieważ wszedłem w posiadanie Canona AE-1 wraz z całym osprzętem i chciałem poszerzyć troche informacje o sprzęcie. A co do wcześniejszych postów, to zgadzam się,że pstrykanie cyfrówką też nie tego uroku, analog to jednak swoista magia.
Odpowiedz
#30
A ja wciąż używam (oprócz aparatów cyfrowych) także lustrzanki analogowej - ale głównie do zadań specjalnych, czyli do zdjęć na diapozytywach. Slajdy celuloidowe wyświetlane z analogowego rzutnika to dla mnie jak słuchanie płyt winylowych. Nawet niedawno miałem wystawę, podczas której wyświetlałem slajdy z pejzażami irlandzkimi. Nic nie odda takiego klimatu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu