Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aparat Analogowy??:( jak to działa:)
#11
Cytat:Ale ja mam klisze Uśmiech Tylko wypstrykać się same nie chcą jakoś Uśmiech

nt. tej kliszy to było do kolegi piezak\'a Oczko
http://www.BlancLumiere.pl - stronka w budowie, wiec zapraszam na bloga.
Odpowiedz
#12
My bad Duży uśmiech
Odpowiedz
#13
Mam obecnie jeszcze EOS-a 1N i EOS-a 50. Sprzedawać nie bardzo mi się spieszy, bo dałem za nie nieporównanie większe pieniądze. Zdążyłem natomiast sprzedać w porę EOS-a 10 i system FD (2 body + stałki).
Odpowiedz
#14
Oooo 1N... klasa Duży uśmiech zazdroszczę...
Odpowiedz
#15
Zazdrościć nie ma specjalnie czego, bo najczęściej leży w szafie z rolką Provii w środku, którą męczę już ponad pół roku.
Odpowiedz
#16
Uśmiech Trzeba było sie napracować aby foty wyszły idealne a potem jeszcze praca w ciemni przy powiększalniku i tu zabawa.A zapachu utrwalacza i wywoływacza sie nie zapomina z atmosferą tajemniczosci i magi. Jeszcze został mi analog + komplecik szkiełek no i powiększalnik z pełnym wyposarzeniem praktycznie pełne wyposarzenie ciemni to były czasy Język :kiss:To już ładne parę lat z fotografią na prasę to sie czasami polowało hi hi
Blaski  i  Odblaski

Odpowiedz
#17
Jak zobaczyłem ten temat to myślałem, że wszyscy tu będą dyskutować o wyższości analogu nad cyfrą, a okazuje się, że część osób nie zna i nie trzymała aparatu analogowego w ręku. W tamtym roku podałem aparat analogowy 7 latce, która po naciśnięciu migawki szukała ekranu i pytała się dlaczego zdjęcie się nie wyświetla.

Aparat analogowy jest tym czym płyta winylowa dla muzyki. Kwintesencja fotografii. Zobaczcie co się dzieje w sklepach wielkopowierzchniowych z muzyką, pojawiają się całe standy z czarnymi płytami. Aparaty analogowe mają w tej chwili doskonałe ceny na aukcjach i zaczynają iść w górę. Sam kupiłem 3 w ostatnim czasie. Jest to jednak zabawa dla cierpliwych i myślących, gdyż ułatwienie jakim jest podgląd zdjęcia zwalnia od wcześniejszego myślenia. Ostatnio nasz kolega (specjalizuje się w porannych mgłach) podczas spotkania zrobił nam pokaz slajdów i na sali była cisza...
Odpowiedz
#18
A ja do dziś oglądając zdjęcia w albumie, z tęsknotą wspominam erę analogów. Mówcie co chcecie, ale zdjęcia, np. z Zenita ze szkiełkiem Zenitar wychodziły ostrzejsze niż brzytwa - bez żadnej dodatkowej obróbki, wyostrzania, itp. Obiektyw ten moim zdaniem przewyższał jakością zdjęć większość dzisiejszych zoomów. Były też i inne stałki, które na początku lat 90-tych można było niedrogo, na lokalnych bazarach od Rosjan kupić. Do dzisiaj posiadam: EOS-a 30, smiene, drucha, Starta (lustrzanka dwuobiektywowa na błonę zwojową), prakitkę VI z obiektywami i aparat mieszkowy jeszcze z lat 50-tych (wszystkie sprawne ale używam jedynie Eos-a 30), oczywiście oprócz 2 cyfrówek Canona (450d i 5d2. Jakość zdjęć ze wspomnianego Zenita można porównać chyba jedynie do 5 Canona. Pozdrawiam Forumowiczów. :cheer:
Odpowiedz
#19
I pozwolę sobie jeszcze nawiązać do wypowiedzi Krzysztofa_Michała. Kolega ma dużo racji - \"zdjęcia dla cierpliwych...\". Zanim zrobiłem zdjęcie analogiem to je \"dokładnie przemyślałem\" i przyznam się, że z analoga miałem więcej zdjęć udanych (wobec wszystkich wykonanych)niż z cyfrówki - w przypadku której możemy takie zdjęcie po prostu usunąć - bez dodatkowych kosztów.
Natomiast dzisiaj duża część osób posiadających aparat fotograficzny (cyfrowy - świadomie nie piszę fotografujących), wykonuje zdjęcia \"bez zastanowienia\", a potem okazuje się, że połowa zdjęć jest nieostra (pomimo AF), a większość z pozostałych trzeba jeszcze poddać \"ulepszaniu programowemu\", aby nadawały się do obejrzenia.

PS. ... i ten czar szybko mijających nocy spędzonych w łazience zaadoptowanej na ciemnię. \"To se ne wrati\". Smutny
Odpowiedz
#20
Lata focenia analogiem odcisnęły na mnie piętno.
Teraz nawet jak mam mnostwo miejsca na karcie - to jak kadr mnie nie zadowala
to najwyżej zerknę przez wizjer, a czasem nawet nie podnoszę aparatu do oka.

Bywa, że ze spaceru wracam z jednym - dwoma zdjęciami a znajomi z tego samego spaceru
mają ponad 100.

A EOS 50E ma swoją honorową półeczkę i przez rok męcze jedną rolkę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu