Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
szkiełka na ślubniaki
#11
Hmm jak nie masz praktyki i nie wiesz jak sobie wszystko poukładać to 24-70 + 580ex da radę. Jak wiesz jak sobie poukładać kadry co kiedy gdzie i jak, do czego dazysz i co chcesz osiągnąć to tylko 35L.
Albo inaczej jak krecisz zoomem szukając kadru, to biesz zooma. Jak dostosowujesz zooma do kadru, to biez Stalki.
Albo jeszcze inaczej, sam powinieneś wiedzieć najlepiej czy Ci lepiej ze stalka czy ciemnym zoomem Oczko
I tu raczej nikt Ci nie pomoże w tym co lepiej czujesz. Oczko
Odpowiedz
#12
Ludzie - powiedzcie, czy naprawdę zmiana obiektywu podczas uroczystości to taka katorga? Zamierzam kiedyś robić śluby/wesela/pogrzeby i przeraża mnie wizja korzystania z ciemnych zoomów (tak 2.8 to dla mnie już ewidentnie ciemno!). Planuję robić na dwa body - np. pełna klatka z zapiętą 28mm 1.8 i crop z zapiętym 50/85mm. Lampa to u mnie ostateczność - wolę pracować w świetle zastanym. Czy w moim wypadku wejście w zooma to będzie konieczność? Jak Wy to widzicie?
Zapraszam na mojejgo bloga: ->  www.qbanez.wordpress.com/
Odpowiedz
#13
Zmiana szkła to naprawde niewielki problem, prawdziwym problemem jest wiedzieć kiedy, na co i po co. Jeśli to nie stanowi problemu, to i zmiana szkła nie bedzie problemem. Oczko
Odpowiedz
#14
Pierwszy slub robilem 40d i 17-50 (kumpla bo sam mialem tylko stalki - tokine 17, 35 i manualnego zeissa 50)- mysle ze majac 2 body z ogniskowa 35 i 85 mozna obskoczyc wszystko (ktos juz to wczesniej napisal) - z jednym szklem nawet jesli to bedzie 35 1.4 balbym sie - za duzy stres - ciekawe ujecie pojawiaja sie nagle i tutaj zoom jest niezastapiony. Ostatnio kupilem 24-105 i wspomagany od czasu do czasu lampa jest niezastapiony na moim 5d - polecam. 24-70 jest za ciezki (po 5 godzinach pstrykania). Do tego mam jasna 50tke i taki zestaw sprawdza sie dla mnie.
Odpowiedz
#15
24-70 jest bardzo wygodny jeśli mamy gripa i nie jest ciężki Język Albo to tylko moje odczucia, ale ja z 5D2 + grip i podpiętym 24-70 mogę biegać cały dzień i mnie to nie męczy ani troche.
Odpowiedz
#16
nie no jest az tak zle z eLą 24-70, ja co prawda nie mam jeszcze gripa ( w drodze hyhyhy) ale eLa + 50D , braket do flasha i flash to nie jest znowy jakas sztanga zeby sie z tym męczyc, tak mi sie wydaje, ale wiem jednoczesnie ze moja luba by narzekala na ciezar :-)
Już więcej nie postuje !!!
Odpowiedz
#17
est wrażenie, że 24-70 jest cięzkie bo niewygodnie się go trzyma bez gripa...mimo wszystko ma swoje gabaryty, ale z gripem nie trzeba już nadwyrężać palców i to wrażenie znika.
Odpowiedz
#18
faktycznie z gripem inaczej sie rozklada ciezar i moze byc OK, niemniej 5d+24-70+580ex wazy sporo nawet jesli ktos ma lapy jak bochny (po 5-6 godzinach biegania ze sprzetem)
Odpowiedz
#19
Nikt nie obiecywał, że to będzie lekka robota Uśmiech.
Odpowiedz
#20
hehe Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu