Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ruch na zdjęciu
#1
Nie wiem czy najciekawszy bo w 90% wykonuje go engine Adobe tworząc odpowiednia paletę w trybie perceptual oszukujac ludzkie oko Oczko
Ale cudów nie ma i fatalna jakość bije po oczach, troszkę lepiej jest po odprofilowaniu monitora ale dalej kiepsko.
Przydatność tego typu fot tez watpliwa bo ani do druku ani do albumu... Ewentualnie w historiach multimedialnych tylko po co jak można wykorzystać wtedy video nie tracąc na jakości i rozdzielczosci.
Generalnie projekt bardziej ciekawy socjologicznie Oczko bo dzięki w miarę prostemu i totalnie bezuzytecznemu zabiegowi o kobicie zrobiło się głośno w mediach nie branżowych Oczko
Odpowiedz
#2
to znaczy najciekawszy odniosłem do fragmentu pracy, przy którym zdaje się, że jeszcze mamy wpływ na wynik zdjęcia, bo konwersja czy zapisanie nie jest zbyt pasjonujący. oczywiście pominąłem w nim sam akt wyboru sceny gdyż myślowo byłem w dziale obróbka.
co do przydatności to bym polemizował, bo każdy ma inne spojrzenie na to czym foto jest Oczko
Odpowiedz
#3
Przydatność w sensie, ze jedyne co możesz z tym zrobić to wrzucić na bloga i mieć nadzieje ze potencjalny odbiorca nie jest wrażliwy na artefakty kompresji Uśmiech
Odpowiedz
#4
Ale można chyba każdą fotę prezentować w ramkach cyfrowych. Pomijam koszty, te dla fotoamatora są zbyt duże. Dla fotoamatora polskiego, bo pewnie dla fotoamatora z krajów, gdzie ludzie zarabiają godziwie, nie jet to taki duży koszt.
Odpowiedz
#5
Można tez prezentować w nich wideo co dramatycznie zwieksza nam paletę Oczko
Odpowiedz
#6
no tak, ale foto to nie tylko sama techniczna tego warstwa (kolory, kadry, etc), ale również przekaz, który powinien być immanentny bez względu na owe jakości Oczko
Odpowiedz
#7
O to właśnie chodzi Oczko albo ruch dodaje coś zdjęciu /czytaj ukrywa bylejakosc/ albo w sytuacji gdy reszta jest doskonała tylko odwraca niepotrzebnie od tego uwagę.
Nazwijcie mnie tradycjonalista ale dla mnie fotografia to dopiero odbitka/wydruk, i tu dopiero zaczyna się jej prawdziwie oddziaływanie.
Fotografia na monitorze jest jak jazz z glosniczka komórki, jak oglądanie avatara w telewizji sd, robi wrażenie jak szał podkowinskiego jako tapeta w telefonie Oczko
To po prostu nie to Oczko
Odpowiedz
#8
Cytat:O to właśnie chodzi albo ruch dodaje coś zdjęciu /czytaj ukrywa bylejakosc/ albo w sytuacji gdy reszta jest doskonała tylko odwraca niepotrzebnie od tego uwagę.
dla mnie fotografia jest nieruchoma, być może w tym względzie to ja jestem tradycjonalistą Oczko
Cytat:Nazwijcie mnie tradycjonalista ale dla mnie fotografia to dopiero odbitka/wydruk, i tu dopiero zaczyna się jej prawdziwie oddziaływanie.
Zgadzam się, że tradycyjnie pojmując fotografię, musimy na nią patrzeć jako na wydruk/odbitkę, w ogóle tradycyjnie patrząc na sztukę powinno się ją kontemplować \"na żywo\", nie w internecie. Niemniej oddziaływanie fotografii to nie jest tylko odbitka, rozumiem, że takie stwierdzenie przysługuje twórcy, ale odbiorca ma zgoła szersze odniesienie. Aby wspomnieć zmarłego ojca nie potrzebuję mega wydruku, wystarczy strzęp cyfrowy, aby wywołać \"efekt\" Oczko
Cytat:Fotografia na monitorze jest jak jazz z glosniczka komórki, jak oglądanie avatara w telewizji sd, robi wrażenie jak szał podkowinskiego jako tapeta w telefonie
To po prostu nie to
No jasne, że tak, dlatego z chęcią zobaczyłbym twoje foto na żywo, w formacie i formie takim jak ty chcesz to pokazać, a nie w takim, na jaki pozwala skrypt forum etc Oczko
Odpowiedz
#9
Świat się zmienia, zmienia się fotografia. Kiedyś, za czasów początków fotografii kolorowej, fotograficy wołali, że właśnie nadchodzi kres fotografii.
Ruchome fotografie, według mnie, to tylko gadżet, który się jeszcze długo nie przyjmie, a może wcale. A może się mylę, i jest to przyszłość fotografii?
Coś na kształt zdjęć z Harry Pottera?
W końcu już jest możliwy wydruk takiego ruchomego zdjęcia na matrycy oledowej, grubości kartki papieru, którą to dodatkowo można zwinąć jak kartkę.
Odpowiedz
#10
Moze Inaczej, jak wymyślono ruchome zdjęcia to nazwano to filmem Oczko
JacJac Ty akurat powinieneś widzieć granice miedzy dobrym drukiem a wyswietlaczem Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu