Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trudny Klient - wasze przejścia.
#1
A co zrobić jak przytrafi się wyjątkowo bucowata para?Język para bez poczucia humoru? np naburmuszona panna młoda labo gburowaty młody pan? heheeh, no w sumie można się nie zgodzić na robienie zdjęć podczas wstępnej rozmowy, ale wkońcu trzeba brać i takie przypadki na klatę prawda? Język
Odpowiedz
#2
ooo przyznam Magdo ze to jest najgorsze..Uśmiech ale wiesz jakie ostatnio mialem zaskoczenie - przed oraz przez całą impreze bez uśmiechu - ponurzy itd... ale sesje zrobilismy na trzeci dzien - no ludzi kompletnie nie poznawalemUśmiech stres stres i jeszcze raz stres..nie ma co im sie dziwic mozliwe ze to najwiekszy blad jaki popełnili Zdezorientowanyilly: cos kiedys slyszalem ze na stresa najlepszy jest alkohol Oczko dobrze miec jakas piersiówke i ich poczęstować Oczko
Odpowiedz
#3
zaraz tam odrazu alkohol Oczko
no to nieźle karczi ci się trafiło...a potem wszystko na fotografa, że \"Złe\" zdjęcia zrobił, bo para się nie uśmiechała wyszła Huh Oczko
A co potem mówili jak dostali zdjęcia?

Raz trafiła mi się para, gdzie chłopak strasznie cwaniakował na wstępnej rozmowie, tak, że udało mu się mnie zestresować!!! Odmówiłam współpracy. Ale nei wiem czy to jest wyjście Język wkońcu to niemożemy sobie odbierać chleba!
Odpowiedz
#4
Zadowoleni byli ze sesje zrobilismy po calej imprezie... bo te zdjecia naprawde byly fajne-zywe-z usmiechem... Szczęśliwy
mogłaś tego goscia zagadac o sprzecie jaki masz itd. (czyli chwalic sie) u mnie to pomagalo ale w troche innych sytuacjach: kiedy to para zdawala sie madrzejsza odemnieUśmiech wszystko o sprzecie wiedzieli itd... az wkoncu ja zaczelem mowic \"naszymi skrótami\" słowami dla nich nieznanymi itp...pozdrowionka B)
Odpowiedz
#5
Ooo taaak, w razie cwaniakowania pary na temat sprzętu zacznę gadać \"po naszemu\", dzięki za podpowiedź :woohoo:
A czy zrezygnowaliście kiedys ze współpracy ze względu właśnie na zachowanie się pary?
Odpowiedz
#6
Magda - nie bylo takiej sytuacji...musimy isc w zaparte...(a możę bedzie cud i im sie spodoba :laugh: ) ale prawda ze nie mialem checi isc na takie weseleUśmiech ciagle bylem przy aparacie bo to była ta para co ciagle Cie obserwuje (TY sam wiesz ze fotek masz multum a nie ma z czego robic w tym momencie)ale prowizorka musiałą byc... pozdrawiam Szczęśliwy
Odpowiedz
#7
Właśnie przed wczoraj klientkę odesłałem z kwitkiem.
Klientka zdecydowana,( wszystko załatwiane mailowo) wysłałem umowę, a ona \" czy mogła bym coś zmienić w umowie\"- OK. nie ma problemu.
Jak zobaczyłem co ona powypisywała ( wszystko na swoją korzyść) to wszystkie tatuarze mi się porozciągały z nerwów jak to zobaczyłem.
Odrazu odp. na maila \" dziękuje za współpracę \"
Odpowiedz
#8
czerwiniak, jeśli to nie tajemnica służbowa, powiedz nam co też ta Klientka wymyśliła?
Odpowiedz
#9
jamonia napisał:
Cytat:czerwiniak, jeśli to nie tajemnica służbowa, powiedz nam co też ta Klientka wymyśliła?

... nie wypisze wszystkiego, ale to co mnie najbardziej wk******o to że w miejscu gdzie był wpisany zadatek, poprawiła na zaliczkę, którą chciała oprocętować 6%.
U mnie w umowie jest napisane tak że: jeżeli ( nie daj Panie Bóg ) nie wykonam zlecenie, to oddaję podwójny zadatek. Jeszcze chciała w razie nie wykonania usługi nie podwójny zwrot zadatku ( u niej zaliczki ) tylko cały koszt na jaki miała być podpisana umowa.No i jeszcze zaczeła mi tu jechać paragrafami z CK.
Nie życzę nikomu takich klientów
Odpowiedz
#10
nie kasuje postu Czerwiniaka - \"nauczka\" dla innych - Moderator...ps. Czerwiniak jestes doswiadczony ale pisz odpowiednio do forum - \"miło i sympatycznie\" o to Cie prosimy...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Menu