CANONIARZE®

Pełna wersja: Pierwszy raz z lampą błyskową
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,

Jestem amatorką z canonem 450d kupionym kilka lat temu. Obecnie zakupiłam do niego lampę Canon 430ex, gdyż często robię zdjęcia we wnętrzach które są zbyt ciemne. Niestety kompletnie nie znam się na jej obsłudze nie wiem co gdzie załączyć i co do siebie dopasować. Czy może mi ktoś pomócUśmiech??
Zapinasz lampę na sanki aparatu, zaciągasz "rygiel", który zablokuje lampę i nie pozwoli jej się wypiąć. Włączasz lampę. Zerkając do instrukcji, przestawiasz ją w tryb TTL.
Ustawiasz palnik lampy tak, aby odbijać błysk od jasnych części pomieszczenia i cieszysz się jasnymi zdjęciami.
Podłączam się pod pytanie bo też stawiam pierwsze kroki z dołączaną lampą.

Chodzi zawsze o odbijanie światła od np białego sufitu czy istnieją inne przesłanki dot. ustawiania lampy na stałe pod kątem 45'. ???

Przy ustawieniu na wprost widzę że lampa ma tendencję do przepalania środka i zostawiania cieni. Natomiast prosto do góry, ustawienie które pozostawia dół zdjęcia ciemniejszy. PYtam bo zastanawia mnie czy istnieje jakiś schemat używania lampy albo tendencja której trzeba się trzymać.
Dobrym mykiem na fotografowanie wnętrz przy pomocy lampy jest Gary Fong dyfuzor. 





Na początek, radziłbym wypróbować jego zamienniki.
Na początek trzeba taką białą miseczkę ukraść licealistce spod stanika Oczko
(11-01-2017, 19:50:14)Pawulon napisał(a): [ -> ]Na początek trzeba taką białą miseczkę ukraść licealistce spod stanika Oczko

Licealistce, to już nie trzeba kraść. Da bez wahania  xD
HEHE.


Ja zawsze wysuwam odbłyśnik i lampę ustawiam pod kątem 45 stopni.
Czy robię coś źle?
Dobrze robisz.